25.12.2011

Dziękujemy !

Ja i Bańcurek bardzo dziękujemy za odwiedzanie nas , mamy już 200 odkryć ;D A wszystko dzięki wam . Zapraszam do obserwowania Bańcurka i jego dziwnych dokonań ^^



21.12.2011

Mamy Śnieg !

Hej !
Tu szczęśliwy Bańcurek z rodzinką !
Dzisiaj jak wszyscy byli w szkole zaczął padać pierwszy śnieg, myślałem ,że zaraz przestanie i po sprawie ,ale i tak się cieszyłem. Kocham Śnieg ^^ . Jednak śnieg nie przestawał padać ! padał i padał , czasem mocniej a czasem prawie wcale , ale PADAŁ ! Najfajniejsze jest to ,że teraz nadal pada . Jak pani wróciła to wyszliśmy na chwile na zewnątrz ... zazwyczaj nie lubię tego robić ,bo szelki są niewygodne ,a na dworze gorąco.. Lecz kocham tą śnieżną pogode więc wyszliśmy się przewietrzyć i zrobić sesje zdjęciową :D
Tu zdjęcia :


Z lampą




grudzień się poprawił jest biało :D




Będzie więcej zdjęć tylko dziennych ,bo planujemy kolejny spacer w wigilie (jeśli będzie śnieg).
Kolejny post napisze w dzień wigilii (jeśli znajdę czas) .To będzie świąteczny ze zdjęciami choinki :3
Pa pa

19.12.2011

Nowość !

Od teraz co tydzień będę wybierała najładniejszą fotke tygodnia . W tym tygodniu jest to ta piękność :D

Koniec :D

Foch na szczęście się skończył .Wszystko wróciło do normy :D
Pozdrawia miły kotecek Bańcuś :3
Na moim łóżku :D

14.12.2011

Głupie Fochy :D

Hejoo !
Nie wiem z jakiego powodu ale Bańcurek ostatnio jest jakiś zły .. Nie sypia ze mną w łóżku , nie mruczy itp.
Zamiast tego śpi na pufie przy kaloryferze lub na krześle obok komputera . Ma wiecznie zły wyraz pyszczka i nie wiem dlaczego .. Nie przeszkadza mi to jakoś strasznie ale lepiej jest gdy takiego humoru nie ma .Ale przez to jest jeszcze dziwniejszy .Mam dużo zdjęć na których pokazuje fochy.Mam nadzieje że się spodobają i Bańcurek się rozweseli . A wy jak myślicie dlaczego ma taki humor ? Napiszcie w komentarzach .
Tu parę fochniętych fot xD :







Myślę że obraził się z takiego powody gdyż ostatnio jak jadłam śniadanie to on siedział na parapecie i jadł liście . (jak zwykle) Potem cały się obślinił + okno . Zaczęłam się z niego śmiać i to może jest powód ?
Tu zdjęcia z tego wydarzenia .


sorry że rozmazane ale cały czas się ruszał 

06.12.2011

Świątecznie .

Nastał czas świąteczny .. Choinki w sklepach błyszczą .. a Bańcurek też zapach świąt czuje :)
- jest o wiele milszy (nie robi po za kuwetą )
- Dzisiaj na mikołaja do późna czekał i nie spał ..
 Mam bardzo dużo zdjęć , a jak ubierzemy choinkę to będzie jeszcze więcej :) Bańcuś ostatnio wykazał się taką weną że może zacznie pisać wiersze . To jego ostatnie świąteczne dzieło .:

" Mikołajki"

Idę przez las ,
A tu nagle kogut ,
I trzask !

"Gdy patrze w lustro"

Gdy patrze w lustro ,
Widzę kota grubego , starego.
Potem patrze na to jak wyglądałem na początku 
I stwierdzam ,że lepiej ze mną ..

No dobra to było głupie . Tak czy inaczej Bańcuś pozdrawia i życzy Wesołego Jajka :)






Pogoda grudniowa br.

03.12.2011

Imię jedno z trzech .

Po dniu trzeba było mu wy myśleć imię chodź by do książeczki zdrowia. Każdy miał własny pomysł pierwszą propozycją było imię wymyślone przez mojego brata czyli Hagrid ,ale mi się nie podobało .. Ale jeśli to był jedyny pomysł to tak ma w książeczce zdrowia do dziś. Potem gdy się trochę oswoił z nami i mruczał a wtedy i także dziś mruczy jak traktor (potem dam nagranie jak mruczy) , więc moim pomysłem na imię było Mruczuś , chociaż teraz nie nazwałabym tak kota .Trochę się o to kłóciliśmy ale w końcu imię Bańcurek wymyślił kolega mojej mamy . Nietypowe ,gdyż on jak nas odwiedzał to nie nazywał go Hagrid tylko Bańcurek .No i do dziś każdy go tak nazywa .
zdjęcie z roku 2006 

02.12.2011

Pierwsze kroki .

Zaczęło się to wszystko na początku 2006 roku ... Z mamą i bratem postanowiliśmy mieć zwierzaka . Najpierw myśleliśmy nad królikiem ,ale koty okazały się mniej wymagające. Od razu wiedzieliśmy ,ze to będzie kot z fundacji . Przez cały czas byłam podniecona faktem ,że będę mieć zwierzaka ,którego można pogłaskać (tak przynajmniej myślałam) ,a nie rybki jak poprzednio . W fundacji pracowała pewna kobieta , z którą mamy kontakt do dziś .Powiedziała ,że ma dla nas młodego ślicznego kocurka . gdy go przywiozła to oprócz tego że był młody i był kotem to pani się myliła ... Przyniosła 7 miesięczną bestie z wyłysieniem nad oczami i wielu innych miejscach , chudy . On położył się w pudełku z kocem (który ma do dziś i go kocha) , które przygotowaliśmy dla niego. A pani zaczęła mojej mamie podawać ze sto różnych leków które przez długi czas trzeba mu będzie podawać regularnie. Chociaż nie dawał się głaskać to i tak się cieszyliśmy .

zdjęcia robione w roku 2006/2007 - kot już lepiej wyglądał (pierwsze zdjęcia)

Po raz pierwszy ..

Elosik :D
Chciałam tylko uprzedzić , że o moim kocie robię blog po raz pierwszy. Chociaż Bańcurek ma już 7 lat to zacznę wszystko od początku . Pokaże wam nowe i stare zdjęcia i filmiki i gdy skończę pisać to zacznę pisać to co robi z dnia na dzień. To będą same dziwne rzeczy xD. Zacznę od tego , dlaczego ten blog nazywa się "Bańcurek - kot dziwak" ? Może ,dlatego że gdy zobaczyłam go po raz pierwszy to już było z nim coś nie tak xD ... Blog będzie dziwny jak także kot. Zapraszam do czytania i komentowania zachowań Bancusia xD